锘ż Ko艅skim Okiem

Ochwat

Autor: Kasia, 22 May 2010. Kategorie: Cz艂owieczym okiem.
Skomentuj »

Z blogiem jak wida膰 dzia艂o si臋 藕le i dopiero niebawem zaczn臋 naprawi膰 to co by艂o zepsut臋 czytaj posty wr贸c膮 na swoje miejsce, a tymczasem nowo艣ci niemi艂e…

艁aciata wczoraj dosta艂a ochwatu, nagle i niespodziewanie zacz臋艂y jej grza膰 koronki, potem przesta艂y wi臋c i ja zaprzesta艂am paniki ale na forum zarzuci艂am temat i zosta艂am ostrze偶ona, posz艂am skontrolowa膰 sytuacje a tak spokojny konik stoi… Ten偶e konik jednak wyszed艂 z boksu na sztywnych nogach a na tetnicach wali艂o jak g艂upie… Godz 23:30 tel do weta – ch艂odzi膰, jutro przyjedzie. Ch艂odzi艂am zatem, wod膮, 偶elem i jak zamarz艂y woreczki to lodem. Opuchlizna zesz艂a, kopyta ch艂odne, tetnienie usta艂o a ko艅 wyluzowany z ugi臋t膮 n贸偶k膮 stoi, czyli czas sie zdrzemn膮膰 (taaa a kto powiedzia艂 偶e tylko ko艅 na g艂owie – dziecie tez zapragne艂o聽 w 艣rodku nocy opieki nag艂ej i dokarmienia… posz艂am spa膰 jak zacze艂o sie robi膰 jasno)… Rano wygl膮da艂o 偶e ok tylko lekkie usztywnienie chodu zosta艂o. Wet jednak jad膮c do nas mia艂 wypadek samochodowy i dotar艂 popo艂udniu ju偶… Ma艂a dosta艂a zastrzyk, ale zastrzyk to sie 艂atwo m贸wi nie… Najpierw na widok weta (konie maja w g艂owach wykrywacz wet贸w wmontowany) spiernicza艂a r膮czym k艂usem bez 偶adnych usztywnie艅 byle szybciej i dalej. Potem usi艂owa艂a weta zabi膰 staj膮c d臋ba i autentycznie atakuj膮c, w ko艅cu zgodzi艂am sie na dutke m贸wi膮c 偶e to i tak nie pomo偶e (raz jej wet kiedy艣 dudk臋 za艂o偶y艂 to nast膮pi艂o pogorszenie), po szarpaninie, atakach, zapl膮taniu w uwi膮z i tym podobnych historyjkach. Stane艂a i da艂a sobie normalnie zrobi膰 zastrzyk do偶ylny. Dosta艂am zjebke od weta 偶e konia nie umiem wychowa膰, 偶e dziki i 偶e wi臋cej do niej nie przyjedzie… I tu oto stane艂am na granicy gdzie natural i imprinting w postaci mojego ukochanego konia z kt贸rym zawsze i wsz臋dzie mo偶na zrobi膰 wszystko nie zadzia艂a艂 a zadzia艂a艂o “艂amanie”… Jako艣 tak nie koniecznie to rozumiem, czy ona mnie oszukiwa艂a z tym strachem i panik膮, czy zadzia艂a艂 jaki艣 odruch z ta dudk膮 – nie wiem. Ja zawsze by艂am pewna 偶e ona to robi ze strachu – poza tym zastrzyk to jest jedyna sytuacja w kt贸rej nie panuj臋 nad swoim koniem… Wet potem roz艂adowa艂 sytuacj臋 i uspokoi艂 mnie 偶e juz b臋dzie ok i 偶e rozumie 偶e ja z ni膮 mog臋 wszystko ale i inni powinni m贸c – tylko jacy inni… nikt od niej nic nie chce nikt opr贸cz mnie nie wymaga niczego wielkiego… musze sie z tym przespa膰 i to nie jedn膮 noc, ale i tak natural rz膮dzi bo w por贸wnaniu z innymi wariatami m贸j jest najspokojniejszy :P

Teraz tylko tydzie艅 diety i ju偶 ma by膰 normalnie – oby…

A tak na marginesie – to nie natural nie zadzia艂a艂 tylko ja nie potrafi艂am zadzia艂a膰 tauralnie a to jednak r贸偶nica…


Kopytki

Autor: 艁aciata, 26 Oct 2009. Kategorie: Og贸lnie.
Skomentuj »

nudaDzi艣 znowu nudno. Ostatnio ci膮gle jest nudno, bo ciocia wyje偶d偶a autem i jej nie ma. Potem wraca i pachni ko艅mi 鈥 艂adnie pachni. Te inne konie to ju偶 znamy z mama z zapachu, ale wczoraj to pachni艂a ca艂kiem obcymi i m贸wi艂a, 偶e hubetruas by艂, czy jako艣 tak. Nie wa偶ne to by艂o, wa偶ne 偶e wi臋cej je艣膰 da艂a, bo co艣 nam ostatnio 偶a艂uje sianka… Ca艂y dzi艣 dzie艅 by艂 dziwny cho膰 nudny. Najpierw po 艣niadaniu wygoni艂a nas na b艂oto i nie by艂o co robi膰. Potem mnie schowa艂a do boksu, a mama zosta艂a w b艂ocie i jej nie widzia艂am, dobrze, 偶e chocia偶 marchwie by艂y… A potem wiecie co wymy艣li艂a? Nogi mi moczy膰 chcia艂a! Po co przecie偶 ca艂y dzie艅 w b艂ocie jeste艣my! Mokro jest! Ale ona marudzi艂a, 偶e trzeba umy膰 i 偶e si臋 musz臋 uczy膰 w razie czego… Jakiego czego? Co to w og贸le jest CZEGO? Cz艂owieki maj膮 nie po kolei mi臋dzy uszami co to ich prawie nie maj膮… Jak ju偶 j膮 nauczy艂am, 偶e ma klikn膮膰 jak trzymam nog臋 w wiaderku to mi da艂a spok贸j 鈥 ile to si臋 trzeba napracowa膰, 偶eby cz艂owieki co艣 poj臋艂y… Spok贸j by艂 kr贸tko, na d艂ugo艣膰 zjedzenia 5 marchwi贸w, a potem przyszed艂 ciociowy m膮偶 (ona m贸wi, 偶e m膮偶, ale co to m膮偶 to ja nie wiem) i mi kopytki ucinali. Ucinali i ucinali, a偶 ciemno by艂o. Jak ju偶 by艂o mocno nudno od ucinania to chcia艂am sobie i艣膰, ale oni si臋 uparli i ucinali dalej. Jak wszystko ucieli 鈥 dobrze, 偶e troch臋 zostawili 鈥 to mi dali sianko, a potem pu艣cili do mamy, ale ju偶 by艂o ciemno wtedy to sta艂y艣my przed stajnia i czeka艂y艣my na kolacj臋. W sumie dzisiaj opr贸cz nud贸w by艂o du偶o siana, a to fajne jest 鈥 najfajniejsze w dzi艣 dniu…


Cz艂owiek w drzewach i najwi臋ksze auto

Autor: 艁aciata, 22 Oct 2009. Kategorie: Og贸lnie.
Skomentuj »

foto 002(1)Ciocia si臋 zreflok…聽 zrolfok… Ciocia znaczy znowu jest fajna.聽 Sta艂am d艂ugo i gapi艂am si臋 na to przezroczyste co ciocia tam za tym mieszka i chyba j膮 nam贸wi艂am.

Przysz艂a i mnie zabra艂a z wybiegu, zg艂aska艂a mi ca艂y piasek, wyczesa艂a skr贸cony ogon i posz艂y艣my…

Dzi艣 ju偶 stara艂am si臋 nie je艣膰 tak trawy, w sumie to nawet d艂ugo o tym nie my艣la艂am, bo by艂o du偶o ciekawych rzeczy do ogl膮dni臋cia. By艂o auto, ale nie takie zwyk艂e – to by艂o najwi臋ksze na 艣wiecie, mia艂o chyba z milion tysi臋cy i p贸艂 metra, a na pewno by艂o wi臋ksze od innych. A g艂o艣no ha艂asowa艂o, 偶e hoho! To si臋 przyznam, 偶e nawet si臋 troch臋 ba艂am, ale jak kopn臋艂am powietrze i kwik艂am to sobie pobieg艂o to paskudztwo. Ha! Przestraszy艂o si臋!

Czytaj dalej »


Fl膮dra i dieta

Autor: 艁aciata, 21 Oct 2009. Kategorie: Og贸lnie.
1 komentarz »

Dzi艣 ciotki nie lubie! Ona jest fl膮dra jedna! Nie wiem co to fl膮dra, ale ona tak m贸wi do mnie jak co艣 zrobie co jej si臋 nie podoba, a to ona fl膮dra jest i tyle. Jak by艂y艣my na spacerze ostatnio tak tylko do nas przychodzi je艣膰 da膰. Co ona sobie my艣li! Wiemy przecie偶,聽 偶e jest, wida膰 j膮 za tym przezroczystym…

Czytaj dalej »


Spacer

Autor: 艁aciata, 18 Oct 2009. Kategorie: Og贸lnie.
Skomentuj »

Dzi艣 wzi臋艂am cioci臋 na spacer. Najpierw ciocia mnie wyczy艣ci艂a 鈥 to znaczy ona tak my艣li. Czyszczenie polega na bardzo dok艂adnym wytarzaniu si臋 w piachu co go mamy du偶o na naszym dworzu, a ona gupia my艣li, 偶e trzeba ca艂y piach zg艂aska膰 i to jest czyszczenie… Ona jest niewyuczalna, bo ja jej ci膮gle pokazuje, 偶e jak mnie zg艂aska to ja si臋 potem id臋 czy艣ci膰 jak trzeba, a ona znowu nast臋pnym razem zg艂askuje… Dziwne s膮 cz艂owieki.

Dawno nie by艂y艣my na spacerze. Ciocia mi m贸wi, 偶e czasu nie ma. A ja mam du偶o mog臋 jej da膰 troch臋 to cz臋艣ciej b臋dziemy chodzi膰 na spacery. Generalnie lubi臋 spacery. Du偶o si臋 dzieje, ale wa偶niejsze jest to, 偶e tam gdzie idziemy zawsze jest trawa, nawet w zimowym 艣niegu i w wiosennym te偶…

Czytaj dalej »


Narodziny

Autor: 艁aciata, 15 Oct 2009. Kategorie: Wspomnienia.
Komentarze (2) »

藕rebakUrodzi艂am si臋 i jestem.聽 呕e co, 偶e niby nie mo偶liwe, 偶e pami臋tam? Jeste艣cie w mylnym b艂臋dzie! Pami臋tam! Ka偶dy ko艅 pami臋ta swoje narodziny! To u Was jest co艣 nie tak – jak mo偶na nie pami臋ta膰 tak wa偶nego momentu? Zobaczy艂am wtedy mam臋 i cioci臋 i te inne koniowate, kt贸re potem si臋 od nas wyprowadzi艂y, ale pami臋tam…

Ciocia nie by艂a od pocz膮tku by艂a jak ju偶 wsta艂am i kocha艂am ju偶 mam臋. Ciocia wygl膮da inaczej 鈥 chodzi na dw贸ch nogach i nie ma uszu tylko takie wyrostki 鈥 ciocia jest cz艂owiekiem, ale mi to nie przeszkadza.

Generalnie to lubi臋 cz艂owiek贸w, cz艂owieki s膮 fajne, bo przytulaj膮 i daj膮 je艣膰. Za je艣膰 najbardziej lubi臋, bo jedzenie jest najwa偶niejsze na 艣wiecie i wszyscy to wi膮. W jedzeniu najbardziej lubi臋 traw臋, i jabu艂ka i marchwie lubi臋, burak贸w nie lubi臋 i oddaje mamie, mama za burak贸w to nawet biega膰 si臋 godzi…

Czytaj dalej »